Rankingi24 - ciekawostki i rankingi ze świata

Zarejestruj

Najpopularniejsze rankingi


10 krajów, które cierpią z powodu problemów zdrowotnych

Social Progress Imperative to organizacja nonprofit, która każdego roku publikuje listę krajów uszeregowaną według wskaźnika postępu społecznego. SPI mierzy dobrobyt danego społeczeństwa poprzez obserwowanie i ocenę elementów społecznych i środowiskowych, a nie bezpośrednio czynników ekonomicznych. Do czynników społecznych i środowiskowych branych pod uwagę należą: stabilność ekosystemu, zdrowie i dobre samopoczucie, urządzenia sanitarne, równość i integracja społeczna, wolność osobista, wolność wyboru itd.

Opierając się na danych Social Progress Imperative chcielibyśmy pokazać wam 10 krajów cierpiących z powodów problemów zdrowotnych. Dla kontrastu najzdrowsze kraje posiadają około 60-65 punktów (Szwecja, Wielka Brytania, Szwajcaria), zaś Polska ma 57 punktów (miejsce 13 wśród najzdrowszych).

1. Etiopia: 23,03 SPI.

Etiopia to kraj borykający się z wieloma problemami zdrowotnymi, kraj który w indeksie PSI wypada najgorzej. Średnia długość życia w Etiopii to zaledwie 48 lat – nie ma się co dziwić, skoro jeden lekarz przypada na około 100 tysięcy osób. Dla przykładu w Polsce na 1 lekarza przypada około 3 200 osób. W Etiopii wiele chorób nadal leczy się domowymi sposobami, które więcej wspólnego mają z przesądami niż z medycyną tradycyjna. Chociaż Etiopia liczy sobie 89 milionów mieszkańców, średni wiek całej populacji wynosi 17,75 lat.

2. Mozambik: 23,59 SPI.

Mozambik to państwo położone w południowo-wschodniej Afryce, które podobnie do Etiopii ma bardzo niski wskaźnik SPI. Szacuje się, że w Mozambiku na jednego lekarza przypada około 33 tysiące osób. Bardzo zatrważające jest to, że jedno na siedem dzieci umiera tu przed ukończeniem 5 lat. Co więcej około 11,5% ludności kraju zarażonych jest wirusem HIV, który jest najbardziej rozpowszechniony w południowych prowincjach (tutaj wirusem HIV zarażone jest około 20% populacji).

3. Nigeria: 26,18 SPI.

Według szacunków ekspertów, Nigeria w przyszłości może stać się jedną z 20 największych gospodarek świata. Chociaż kraj należy do najlepiej rozwiniętych państw Afryki Zachodniej, to rząd państwa musi włożyć wiele wysiłku w zwalczanie głęboko zakorzenionej nierówności zdrowotnej. Problemem dla Nigerii jest również to, że wielu najlepiej wykształconych lekarzy woli emigrować do Stanów Zjednoczonych oraz Unii Europejskiej, gdzie mogą liczyć na wiele większe zarobki. Nie zapominajmy także o dużej ilości ludzi zarażonych HIV.

4. Uganda: 26,27 SPI.

Uganda to państwo we wschodniej Afryce, położone nad Jeziorem Wiktorii. Utrapieniem dla tutejszej gospodarki jest słaba infrastruktura energetyczna, bowiem dostępu do prądu nie ma aż 90% mieszkańców. Również tutaj HIV jest bardzo dużym problemem. W samych tylko latach 2003-2005 liczba zakażonych wirusem HIV wzrosła dwukrotnie. Można to zrzucić na karb braku zabezpieczeń oraz dużego współczynnika prostytucji. Chociaż w Ugandzie wskaźnik dzietności jest jednym z najwyższych na świecie, umiera 6 na 100 noworodków.

5. Botswana: 30,36 SPI.

Botswana to kraj będący miejscem jednej z największych pandemii AIDS. Kiedy w kraju jedna na cztery osoby była zarażona wirusem HIV, średnia długość życia spadła do 35 lat. Na szczęście tutejszy rząd zrobił wiele aby walczyć z HIV, dlatego dziś statystyka zachorowań jest znacznie niższa. Mimo wszystko ludność zamieszkująca wsie i mniejsze miejscowości dalej ma trudności ze skorzystaniem z podstawowej opieki zdrowotnej. Najlepiej mają mieszkańcy miast, co rodzi dużą nierówność w opiece zdrowotnej.

6. Kenia: 32,49 SPI.

Kenia to państwo we wschodniej Afryce, położone nad Oceanem Indyjskim. Kraj zamieszkuje około 42 miliony osób, z czego około połowa żyje poniżej granicy ubóstwa, nie mogąc sobie pozwolić na podstawową opiekę lekarską. Co ciekawe, niemal połowa Kenijczyków rodzi się bez pomocy lekarskiej – poród odbierają inne kobiety, które są już wprawione w tych sprawach. Różne szacunki pokazują, że w Kenii około 7 do 16% ludności jest zarażonych wirusem HIV. Ponadto 1 na 10 dzieci ma duże szanse na osierocenie przed osiągnięciem pełnoletności.

7. Senegal: 35,14 SPI.

Senegal to państwo w zachodniej Afryce, położone nad Oceanem Atlantyckim. Kraj ma bardzo słabą gospodarkę, w której około 70% zatrudnionych pracuje w rolnictwie. Małe budżet, skutkuje słabo rozwiniętą infrastrukturą i służbą zdrowia, która ogranicza się głównie do większych ośrodków miejskich. Chociaż średnia długość życia w Senegalu wynosi około 57,5 lat, wyobraź sobie że jedna na dziesięć kobiet umiera podczas porodu. Wszystko przez to, że służba medyczna nie jest w stanie dojechać do najmniejszych miejscowości.

8. Ghana: 35,24 SPI.

Jako, ze w Ghanie zaledwie 1,3% populacji choruje na AIDS, nie dziwi że Bill Gates nazwał tutejszy system opieki zdrowotnej najbardziej udanym w całej Afryce. Słowa te padły w 2013 roku, kiedy to Gates wizytował Ghanę. Mimo wszystko służba zdrowia cierpi z powodu przestarzałego sprzętu medycznego, który w większości pamięta lata 90-te XX wieku. Poza tym występuje tu duża nierówność zdrowotna, o ile mieszkańcy miast mają dostęp do dobrej opieki zdrowotnej, o tyle mieszkańcy wsi często muszą zdać się na siebie. Warto jeszcze wspomnieć, że 1 na 20 dzieci umiera nim osiągnie roczek.

9. RPA: 35,28 SPI.

Chociaż RPA należy do najlepiej rozwiniętych krajów w Afryki, to nie jest najzdrowszym miejscem na ziemi. Szacuje się, że wirusem HIV zarażonych jest tu około 5,6 miliona osób, co stanowi około 9% całej populacji kraju. Ponadto RPA cierpi z powodu dużej nierówności zdrowotnej. Najłatwiejszy dostęp do opieki mają biali, podczas gdy czarni mieszkańcy, żyjący w przeważającej mierze na wsi, muszą zdać się na domowe sposoby leczenia. Długość życia wśród białych wynosi w RPA 71 lat, zaś wśród czarnych 48 lat.

10. Rwanda: 35,65 SPI.

Szacunki pokazują, że prawie jedno na dziesięć dzieci w Rwandzie umiera przed osiągnięciem piątych urodzin. Dzieje się tak z powodu niedożywienia, biegunki oraz malarii roznoszonej przez zakażone komary. Problemem Rwandy jest również słaby dostęp do lekarza. Szacuje się, że na jednego lekarza przypada około 50 tysięcy osób. Wyobraź sobie, że aby przebadać całą ludność, jeden lekarz musiałby przyjmować 137 osób dziennie, przez 365 dni w roku. Ponadto około 3% dorosłych zarażonych jest wirusem HIV.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Najpopularniejsze sondy

Nasze ciekawostki na FB

Ostatnie komentarze

Polecane