10 krajów z największym odsetkiem analfabetów

  • Drukuj

Umiejętność czytania i pisania nie jest tak powszechna jak mogło by się nam wydawać. W rzeczywistości aż 22% wszystkich dorosłych na świecie to analfabeci. Szacunki pokazują, że aż 50% analfabetów zamieszkuje Afrykę, 33% mieszka w Azji, 15% w Ameryce Południowej i około 3% w Europie.

CIA World Factbook podaje, że obecnie na świecie żyje 775 milionów ludzi, którzy nie potrafią pisać i czytać, z tego 122 miliony to dzieci. Kobiety stanowią około 2/3 tych liczb, zaś największy odsetek analfabetów zamieszkuje południowo-zachodnią Azję oraz Afrykę Subsaharyjską. Poniższy ranking przedstawia 10 państw z największym odsetkiem analfabetów, wg statystyk zebranych przez  CIA World Factbook.

1. Burkina Faso: 78,2% analfabetów.

Burkina Faso to dawna kolonia francuska, państwo znajdujące się w zachodniej Afryce. Wielu obywateli tego kraju nie potrafi czytać i pisać, ponieważ wysoki odsetek ludności nie uczęszcza do szkoły. Szacuje się, że obecnie tylko 1/3 dzieci chodzi do szkoły podstawowej, z czego duża cześć musi przejść pieszo kilka kilometrów by w ogóle dotrzeć na zajęcia. Kraj posiada bardzo nieefektywny system edukacji. Wiele dzieci woli porzucić edukację, by zająć się pracą w rolnictwie, w którym pracuje 80% ludzi czynnych zawodowo.

2. Sudan Południowy: 73% analfabetów.

Sudan Południowy to jeden z najmłodszych krajów świata: niepodległość od Sudanu uzyskał w lipcu 2011 roku. Szacuje się, że tylko 27% ludności Sudanu Południowego potrafi czytać i pisać. Oczywiście, to wciąż młody kraj, przed którym stoi wiele wyzwań, dlatego skuteczny system edukacji jest wciąż w przygotowaniu. W Sudanie Południowym znajdują się bogate złoża ropy naftowej, wiec jest duża szansa na to, że w przyszłości uda się zmniejszyć odsetek analfabetów.

3. Afganistan: 71,9% analfabetów.

W Afganistanie tylko 28,1 procent obywateli potrafi czytać i pisać. Co gorsza, tylko 12,6 procent kobiet umie czytać i pisać, a to z powodu tradycyjnych norm kulturowych w społeczeństwie afgańskim. Mizoginiści w Afganistanie podejmują surowe i często brutalne środki zapobiegawcze, aby utrzymać dziewczęta i kobiety z dala od szkoły. Pomimo ciężkiej sytuacji afgańskie kobiety nie dają za wygraną. Od 2008 roku sukcesywnie rośnie liczba dziewczynek w szkołach.

4. Niger: 71,3% analfabetów.

W Nigrze tylko 28,7 procent ludności umie czytać i pisać. Szacunki pokazują, że odsetek analfabetyzmu wśród kobiet wynosi aż 84,9%, zaś wśród mężczyzn znajdziemy 47,1% analfabetów. Niger jest jednym z najbiedniejszych krajów na świecie, w którym ponad 50% populacji ma mniej niż 15 lat. Kraj posiada bardzo słabo rozwinięta infrastrukturę, co odbija się negatywnie na całym systemie edukacji. Oficjalnym językiem w Nigrze jest Francuski.

5. Mali: 66,6% analfabetów.

Mali to państwo położone w zachodniej Afryce, była kolonia francuska bez dostępu do morza. Tylko 33,4 procent osób w Mali potrafi czytać i pisać. Również tutaj pozycja kobiet i mężczyzn jest bardzo nierówna: mamy tu 43,1% wykształconych mężczyzn i tylko 24,6 procent kobiet zdolnych czytać i pisać. Bardzo duże różnice w edukacji widzimy również w przypadku szkół miejskich i wiejskich. Podczas gdy w miastach uczą wykształceni nauczyciele, nauką na wsi często zajmują się osoby bez studiów.

6. Czad: 65,5% analfabetów.

Czad to państwo znajdujące się w Afryce Zachodniej, jeden z sąsiadów Nigru. Również tutaj występują ogromne problemy z edukacją, a to wszystko przez to, że nauka pisania i czytania nie jest jednym z rządowych priorytetów. Tylko 36,5% dzieci w wieku szkolnym uczęszcza do szkoły. Z tak niskim wskaźnikiem nie widać warunków do poprawy. Bez zwiększenia inwestycji na edukację, Czad jeszcze długo będzie się borykał z analfabetyzmem wynoszącym około 65%.

7. Somalia: 62,2% analfabetów.

Tylko 37,8 procent Somalijczyków potrafi czytać i pisać. Może to być związane z faktem, że z 1,7 mln dzieci w wieku szkolnym, tylko około 710 tysięcy uczęszcza do szkoły. Od 1991 roku trwa tu wojna domowa, która doprowadziła kraj do stanu faktycznego rozpadu i praktyczni zniszczyła krajowy system edukacji. Jakby tego było mało, w latach 2010-2012 Somalię nawiedziła ogromna susza, która doprowadziła do śmierci około 130 tysięcy dzieci poniżej 5 roku życia.

8. Etiopia: 61% analfabetów.

Etiopia to kraj położony we wschodniej Afryce, w którym tylko 39% obywateli potrafi czytać i pisać. Etiopia to jeden z najuboższych krajów świata, z PKB na mieszkańca wynoszącym tylko 418 dolarów. Kraj ma bardzo słaby system edukacji, który dodatkowo dzieli się na szkoły publiczne i prywatne. Szkoły prywatne nie dość, ze podbierają najlepszych nauczycieli, których w kraju jest mało, to dodatkowo są zbyt drogie dla większości dzieci.

9. Gwinea: 59% analfabetów.

Gwinea to państwo znajdujące się na atlantyckim wybrzeżu Afryki Zachodniej, w którym 59 procent ludności nie potrafi czytać i pisać. Kraj jest niestabilny gospodarczo i politycznie, więc niska jakość systemu edukacji nie powinna nikogo dziwić. Chociaż szkoły są darmowe, to większość obywateli kraju nie może sobie pozwolić na kupno książek, przyborów szkolnych oraz dalekie dojazdy do szkoły. Mając wybór pomiędzy jedzeniem a szkołą, większość wybierze to pierwsze.

10. Benin: 57,6% analfabetów.

Benin to państwo położone w Afryce zachodniej, nad Zatoką Gwinejską. Państwo od dziesięcioleci jest niestabilnie politycznie, co nie pozwala zbudować dobrze działającego systemu edukacji. Ostatnio są tu prowadzone reformy szkolnictwa, których celem jest przyciągniecie do szkół jak największej liczby osób. Niestety ze względu na braki wykształconych nauczycieli, szkoły wykazują się bardzo małą efektywnością.