Rankingi24 - ciekawostki i rankingi ze świata

Zarejestruj

Najpopularniejsze rankingi


5 najniebezpieczniejszych jezior na ziemi

Niewiele jest rzeczy przyjemniejszych od zanurzenia się w chłodnych wodach jeziora w upalny dzień. Brodzenie w chłodnej wodzie, przy brzegach jeziora otoczonego przez lasy dające cień i świeże powietrze, zachwyca zarówno młodych jak i starych.

Chociaż na świecie wiele jest pięknych jezior – jak chociażby jeziora znajdujące się na terenie Warmii i Mazur – to nie brakuje również jezior zdradliwych, przynoszących śmierć i cierpienie nie tylko ludziom, ale i zwierzętom. Niektóre z tych jezior zostały skażone przez człowieka, inne są dziełem Matki Natury. Poniżej znajdziecie kilka bardzo niebezpiecznych jezior z całego świata.

1. Boiling Lake (Dominika).
W tym jeziorze lepiej się nie kąpać – no chyba, że chcesz się poczuć jak rak wrzucony do wrzącej wody, i to dosłownie. Boiling Lake, inaczej Wrzące Jezioro, to gorące jezioro wulkaniczne na Dominice, położone na obszarze Parku Narodowego Morne Trois Pitons, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Woda na środku tego jeziora dosłownie wrze, zaś przy brzegu osiąga temperaturę około 80-90°C. W okresie niskiego poziomu wody zabójczy jest również dwutlenek węgla wydobywający się z dna jeziora.

2. Jezioro Karaczaj.
Położone w pięknym paśmie górskim Ural, w zachodniej części Rosji, Jezioro Karaczaj jest uważane za najbardziej zanieczyszczone jezioro świata. Dno tego jezior służyło za skład odpadów radioaktywnych z Majaka – jednego z największych zakładów atomowych Federacji Rosyjskiej. Mówi się, że już 5 minut spędzonych w tym miejscu gwarantuje śmiertelną dawkę promieniowania radioaktywnego. Podczas suszy z 1964 roku wiatr rozwiał pył zalegający na dnie jeziora Karaczaj, w wyniku czego napromieniowaniu uległo około 400 tysięcy osób.

3. Jezioro Kiwu.
Jezioro Kiwu to jezioro pochodzenia tektonicznego, położone na granicy Demokratycznej Republiki Konga i Rwandy. Chociaż na pierwszy rzut oka wygląda niegroźnie, to na dnie tego jeziora spoczywa 55 mld metrów sześciennych dwutlenku węgla i metanu wytwarzanego przez bakterie. Jeżeli kiedyś wystąpi tu trzęsienie ziemi, cały ten metan zostanie uwolniony i zagrozi życiu około 2 milionów osób mieszkających wokół jeziora. W planach jest projekt wydobycia metanu z dna jeziora i wykorzystanie go do produkcji energii elektrycznej.

4. Jezioro Nyos.
Jeżeli nie wierzysz w to, że metan i dwutlenek węgla uwolniony z dnia jeziora może zabić ludzi przyjrzyj się temu jezioru. Nyos to jezioro wulkaniczne położone w Kamerunie, w Prowincji Północno-Zachodniej. 21 sierpnia 1986 jezioro zaczęło uwalniać ogromne pokłady dwutlenku węgla. Gaz rozprzestrzenił się po okolicznych dolinach zabijając po cichu wszystkie zwierzęta i około 1700 ludzi. Podczas limnicznej erupcji z dna jeziora zostało uwolnione około 1,6 miliona ton dwutlenku węgla.

5. Mono Lake.
Mono Lake to wysoko alkaliczne i hyperhalinowe słone jezioro w Stanach Zjednoczonych w Kalifornii. Aż do 1941 roku, to uderzająco piękne jezioro było zdrowe i silne. Niestety dla jeziora był to czas kiedy miasto Los Angeles doświadczało ogromnego wzrostu i potrzebowało wody dla obywateli i firm. W ciągu niemal 50 lat eksploatowania tutejszych zasobów lustro wody obniżyło się aż o 15 metrów, zaś zasolenie wzrosło dwukrotnie. Dziś jezioro odstrasza węglanami, chlorkami i siarczanami.

Komentarze   

 
0 #1 Mizeroi 2015-01-15 12:39
Jeszcze jednym bardzo groźnym jeziorem jest Jezioro Monoun, można o nim poczytać artykuł na Wikipedii: Katastrofa nad jeziorem Monoun. 15 sierpnia 1984 z jeziora wydobyła się ogromna ilość dwutlenku węgla, co spowodowało śmierć 37 osób i wielu zwierząt w okolicy jeziora. Udało się przeżyć między innymi dwóm osobom, które wdrapały się na szczyt ciężarówki, gdzie było więcej tlenu.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Najpopularniejsze sondy

Nasze ciekawostki na FB

Ostatnie komentarze

Polecane strony

Polecane