10 najbardziej hojnych filantropów w 2013 roku

  • Drukuj

Filantropia to słowo pochodzące ze starogreckiego φιλανθρωπία philanthrōpia, co oznacza dobroczynność lub życzliwość. Dziś filantropia kojarzy się nam z działalnością ludzi lub instytucji ukierunkowaną na niesienie pomocy finansowej lub materialnej wszystkim potrzebującym. W związku z tym filantrop jest osobą, która udziela pomocy materialnej ubogim, finansuje akcje społeczne, pracuje społecznie itd.

Jako, że największe emocje budzi w nas duża pomoc finansowa, tako przygotowaliśmy dla was zestawienie 10 największych filantropów, o których działaniach było głośno w 2013 roku.

1. Mark Zuckerberg: 992,2 mln dolarów.

Największa darowizna pochodzi od najmłodszego filantropa na naszej liście, CEO Facebooka: Marka Zuckerberga. Ten człowiek doskonale zdaje sobie sprawę, że swoją ogromną fortunę zawdzięcza całej ludzkości. Nie widzi nic przeciw, by się tymi pieniędzmi z ludźmi podzielić.  Założyciel Facebooka przekazał na cele charytatywne 18 milionów akcji Facebooka, wartych prawie 1 miliard dolarów. Pieniądze zasilą fundację „Silicon Valley Community Foundation", która działa na rzecz edukacji, planowania regionalnego, programów imigracyjnych i innych potrzeb wspólnot z Karoliny Północnej.

2. Phil Knight: 500 mln dolarów.

Phil Knight , założyciel i prezes Nike Inc. znalazł się na drugim miejscu największych darczyńców 2013 roku. Jego 500 milionów dolarów powędrowało do fundacji „Oregon Health and Science University Foundation". Na co zostaną przeznaczone pieniądze? Uniwersytet przeznaczy je na badania nad rakiem prowadzone przez dr Brian'a Druker'a, którego badania dowiodły, że lek o nazwie Gleevec może wyłączyć niektóre komórki nowotworowe bez szkody dla zdrowych komórek.

3. Michael Bloomberg: 350 mln dolarów.

Darowizna w wysokości 350 milionów dolarów od Michaela Bloomberga dla Uniwersytecie Johna Hopkinsa była sporym zaskoczeniem – największą pojedynczą darowizną jaką do tej pory otrzymał uniwersytet. Dzięki tej darowiźnie Bloomberg przekazał już na cele charytatywne ponad 1 miliard dolarów w ciągu całego swojego życia. Dar zostanie rozdysponowany na szereg sposobów, między innymi na rozwój szkolnictwa wyższego w Stanach Zjednoczonych. W ciągu 10 lat pieniądze te będą finansować stypendia 2600 studentów rocznie.

4. Charles Bartlett Johnson: 250 mln dolarów.

Charles Bartlett Johnson to amerykański biznesmen, którego majątek szacowny jest na ponad 5 miliardów dolarów. Był prezesem  Franklin Resources, studentem Yale oraz długoletnim współpracownikiem uniwersytetu. Jako, że sporą część swojego życia związał z uniwersytetem Yale, nie dziwi że swój datek przekazał tej uczelni. Pieniądze pomogą w ekspansji uniwersytetu: przysłużą się budowie dwóch kolejnych mniejszych college'ów – tzw. residential colleges.

5. Stephen Ross: 200 milionów dolarów.

Stephen M. Ross to amerykański deweloper, filantrop i właściciel drużyny sportowej Miami Dolphins – profesjonalny zespół futbolu amerykańskiego z siedzibą w obszarze metropolitalnym Miami. W 2013 roku Stephen Ross przeznaczył darowiznę w wysokości 200 milionów dolarów na Uniwersytet Michigan. Zostanie z tego sfinansowana Szkoła Biznesu Ross'a oraz uniwersytecki program lekkoatletyczny. Łączne datki Ross'a na ten uniwersytet osiągnęły już poziom 313 milionów dolarów.

6. Muriel Block: 160 milionów dolarów.

Muriel Block od dawna jest jedną z największych podpór „Albert Einstein College of Medicine". Muriel Block oraz jej mąż Harold przez dziesięciolecia byli jednymi z największych darczyńców uniwersytetu. Byli, ponieważ w 1987 roku odszedł Harold Block, zaś Muriel block umarła w 2010 roku. Jak zatem wyjaśnić jej wysoki datek z 2013 roku? Wraz z realizacją testamentu kobiety, Uniwersytet został beneficjentem majątku Muriel Block. Jak widać nawet pośmiertnie można wciąż pomagać.

7. John Arrillaga: 151 milionów dolarów.

Uniwersytet Stanforda (ang. Stanford University) jest znany z dużego budżetu oraz wysokich darowizn. Mimo wszystko w 2013 roku ponownie trafił na pierwsze strony gazet dzięki magnatowi na rynku nieruchomości: John'owi Arrillaga. Ten człowiek przekazał na uniwersytety pojedyncza darowiznę w wysokości 151 milionów dolarów, co stanowi największą darowiznę jaka Stanford kiedykolwiek otrzymał od żyjącego dawcy. Darowizna ma pomóc najbiedniejszym i najzdolniejszym studentom w ich podróży przez uczelnię.

8. Irwin Jacobs: 133 miliony dolarów.

Irwin Jacobs i jego żona podążyli za modnym dotowaniem edukacji i w 2013 roku przeznaczyli 133 miliony dolarów dla nowego centrum inżynierskiego uczelni Cornell NYC Tech. Jacobs swoje ogromne bogactwo zawdzięcza założeniu Qualcomm – firmy informatycznej, specjalizującej się w komunikacji bezprzewodowej. Nowe centrum zostało nazwane imionami darczyńców: „Joan and Irwin Jacobs Technion-Cornell Innovation Institute".

9. Charles Munger: 110 milionów dolarów.

Munger jest człowiekiem biznesu i inwestorem ze Stanów Zjednoczonych, prezesem Berkshire Hathaway Corporation. W kwietniu 2013 roku przekazał papiery wartościowe o wartości 110 milionów dolarów dla Uniwersytetu Michigan. Datek ten ma zostać wykorzystany na zaspokojenie i pielęgnowanie potrzeb studentów: nowe pomieszczenia mieszkalne, pomieszczenia w których studenci mogą się spotykać i wymieniać pomysłami itd. W tym celu zostanie wybudowany nowy budynek na ponad 600 studentów.

10. David Koch: 100 milionów dolarów.

David Hamilton Koch to amerykański biznesmen, filantrop i działacz polityczny, jeden z najbogatszych ludzi w Stanach Zjednoczonych i na świecie. Aktualnie jego fortunę szacuje się na około 31 miliardów dolarów. Przez całe swoje życie przekazał już ponad 1 miliard dolarów na badania medyczne, instytucje szerzące kulturę, instytucje edukacyjne i wiele więcej. W 2013 roku przekazał 100 milionów dolarów na szpital „New York-Presbyterian Hospital", na nowe centrum opieki ambulatoryjnej.