Najbardziej skorumpowane kraje na świecie

  • Drukuj

Żaden kraj nie jest wolny od korupcji, jednak istnieją kraje w których korupcja jest tolerowana a nawet uważana za sposób na życie. The World Economic Forum szacuje, że co roku korupcja przyczynia się do zwiększenia kosztów prowadzenia działalności gospodarczej o około 10% w skali globalnej. Jest to najbardziej odczuwalne w krajach rozwijających się, w których korupcja przyczynia się do zwiększenia kosztów działalności gospodarczej o około 25%.

Na szczęście nie cały świat jest skorumpowany. Na świecie są kraje o niskim wskaźniku korupcji, oraz kraje które korupcja wręcz zżera od wewnątrz. Poniżej mamy dla was listę dziesięciu państw, gdzie korupcja jest najbardziej powszechna, klasyfikacja wg Maplecroft Corruption Risk Index.

1. Demokratyczna Republika Konga.

Podczas gdy Demokratyczna Republika Konga jest teraz znacznie stabilniejsza niż w czasach gdy państwem targały konflikty, to kraj i tak jest miejscem najbardziej trawionym przez korupcję. Nawet rząd nie prowadzi publicznej dyskusji dotyczącej tego jak wydawane są publiczne pieniądze, co prowadzi do wielu nadużyć w najwyższych organach państwowych. Tutaj jeżeli chcesz coś zdobyć, musisz być pewny tego, że masz czym „posmarować". Do sektorów które są najbardziej zaawansowane w korupcję zaliczamy górnictwo, leśnictwo a nawet przedsiębiorstwa państwowe.

2. Somalia.

Somalia to kraj wyniszczony przez wojny i konflikty wewnętrzne. Nic dziwnego, że ludzie chcący coś szybko załatwić muszą sięgnąć głęboko do kieszeni. Korupcja najbardziej doskwiera w sektorze rządowym i służbie publicznej. Nawet członkowie sił zbrojnych kraju często domagają się łapówek kiedy trzeba wykonać swoją pracę. Korupcja widoczna jest już na granicach, gdzie wystarczy wręczyć łapówkę celnikowi by wwieźć lub wywieźć wybrane towary. Rząd sam nie wprowadził przepisów przeciwdziałających korpucji.

3. Birma.

Birma niedawno doczekała się swoich pierwszych demokratycznych wyborów, po czterech dekadach rządów junty. Kraj i społeczność go zamieszkująca ma jeszcze wiele pracy do wykonania. Kraj jest bogaty w drewno, ropę i gaz, ale tylko elita zdołała się na tym wzbogacić w ciągu wielu lat rządów wojskowych. Obecnie cały system funkcjonuje na łapówkach. Łapówkę musi wręczyć każdy oczekujący nawet podstawowych usług, w tym zdrowotnych. Nawet zagraniczne firmy, które chcą inwestować pieniądze w Birmie, muszą się liczyć z łapówkami.

4. Sudan.

Sudan to kraj przez dziesięciolecia targany przez wojnę domową, niepokoje religijne i zawirowania polityczne. Wszystko to doprowadziło do systemu patronatu, w którym ludzie wykorzystują swoje pieniądze by dostać to czego potrzebują. Sytuację pogarsza sam rząd, który prowadzi znikomą ewidencję wydatków i wyróżnia się brakiem przejrzystości budżetu. Bardzo powszechny jest nepotyzm. Wysocy rangą urzędnicy upewniają się, że stanowiska w rządzie i administracji państwowej dostaną się ich krewnym. Łapówki są również niezbędne w kontaktach z policją.

5. Zimbabwe.

Zimbabwe to stosunkowo młody kraj, który niepodległość od Wielkiej Brytanii uzyskał w 1965 roku jako Rodezja, oraz w 1980 roku jako Zimbabwe. Młody kraj już na początku swojego istnienia musi borykać się z korupcją, która jest widoczna zwłaszcza w szkolnictwie. W Zimbabwe mamy niewielu naprawdę dobrze wykształconych obywateli, zaś ten który może uczęszczać do szkoły musi się liczyć z tym, że będzie musiał wręczać łapówki nawet podczas zdawania egzaminów.

6. Gwinea Równikowa.

Ten kraj położony w zachodniej Afryce, jest rzeczywiście bardzo bogaty w zasoby naturalne, takie jak ropa naftowa, minerały oraz gaz ziemny. Jednak tylko nieliczny zbijają fortuny na eksploatacji tych zasobów, podczas gdy reszta społeczeństwa żyje w skrajnym ubóstwie. Szacuje się, że około 60% obywateli Gwinei Równikowej żyje za mniej niż dolara dziennie. W tak dużej biedzie zawsze znajdą się ludzie, którzy chcą poprawić swoją sytuację łapówkami: lekarze, nauczyciele, policjanci, nauczyciele i wiele innych grup.

7. Gwinea.

Koszty życia w tym kraju są bardzo wysokie, chociaż trzeba przyznać, że sytuacja społeczeństwa uległa sporej poprawie po 2008 roku. Kraj nadal trawiony jest przez ubóstwo. Średnie PKB na mieszkańca wynosi niecałe 3 dolary dziennie, a trzeba pamiętać, ze sytuacja najbiedniejszych grup jest jeszcze gorsza. Niedawno został tu wykryty wielki skandal korupcyjny z udziałem prezydenta i dwóch dużych firm wydobywczych, co doprowadziło do miliardowych strat. Ludność Gwinei sama zwróciła się do Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii z prośbą o zbadanie sprawy.

8. Korea Północna.

Biorąc pod uwagę to, że krajem rządzi tylko jeden człowiek, jedna rodzina, niczym dziwnym jest to, że państwo trawione jest przez korupcję. Jeżeli dodamy do tego, że większość budżetu przeznaczana jest na zbrojenia i utrzymanie wojska, otrzymujemy bardzo biedne społeczeństwo. Łapówki dla urzędników państwowych są uznawane za powszechne. Często zdarzają się łapówki w systemie zamówień publicznych oraz defraudacje środków publicznych. Ci którzy chcą uciec z kraju do Chin, muszą wręczyć łapówkę na granicy.

9. Kambodża.

Korupcja opanowała wszystkie aspekty życia mieszkańców Kambodży. Łapówkę musimy wręczyć w razie wykroczenia drogowego, podczas uzyskiwania prawa jazdy, gdy chcemy porządnej opieki medycznej a nawet pozytywnej decyzji sądu. Analitycy mówią, że taki stan rzeczy jest pochodną dekad wojen domowych, niepokojów politycznych i ubożenia społeczeństwa. Fakt, że rząd nie robi kompletnie nic by walczyć z korupcją, nie polepsza sytuacji mieszkańców Kambodży. Istnieją przepisy antykorupcyjne, jednak niewielu się do nich stosuje.

10. Wenezuela.

Wielu uważa, że odkrycie ropy w tym kraju Ameryki Łacińskiej, w pierwszej połowie XX wieku doprowadziło do dobrobytu. Rzeczywiście pieniądze z handlu ropą stanowią znaczną część budżetu Wenezueli, tylko, że wraz z ogromnymi pieniędzmi pojawiają się ludzie, którzy mają na nie chęć. Korupcja w Wenezueli jest bardzo powszechna: również na najwyższych stanowiskach, wśród osób podejmujących decyzję o zamówieniach publicznych.